DuoLenso – rozpoznanie i decyzje

Dokonałem wczoraj małego rozpoznania rynku pod kątem dostępności elementów w związku z projektem DuoLenso z poprzedniego wpisu. Niestety, nie ucieszyłem się. Chcę aby obiektyw był tak prosty do wykonania jak to tylko możliwe i za wszelkie skarby świata chcę uniknąć szlifowania soczewek. Sam nie dam rady, a oddawać do optyka nie chcę. Sprawę dodatkowo skomplikował ograniczony wybór rur PCV i raczej niemożność dopasowania soczewek do ich wewnętrznej średnicy. Z tego powodu zapadły następujące decyzje:

  • soczewki zostaną osadzone w konstrukcji wykonanej ze sklejanego papieru technicznego lub tektury. Wbrew pozorom, klejony, a później impregnowany papier jest nie dość, że wytrzymały, to jeszcze lekki i łatwy w obróbce.
  • stała przysłona wykonana z blaszanego krążka osadzonego pomiędzy kolejnymi warstwami papieru
  • mechanizm ustawiania ostrości oparty na mieszku makro

Podsumowując:

  • Mam:
    • pomysł
    • ogólna koncepcję
    • trochę doświadczenia w tym temacie
    • mieszek makro
    • aparat do którego podepnę DuoLenso
    • trochę cienkiej blachy aluminiowej na przysłonę
  • Muszę kupić:
    • soczewki
    • papier techniczny
    • butapren (bardzo doby klej jeśli wie się jak go używać)
    • adapter M42->Nikon F

1 comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.