Pan Prezydent o Marcienkiewiczu

Marcinkiewicz został premierem. To, że się nim przestaje być skoro nie jest się liderem partii, jest rzeczą oczywistą.”

Tak oto, między innymi, Pan Prezydent Lech Kaczyński skomentował „poparcie” Marcinkiewicza dla Tuska. Tylko ja w tym zdaniu jednej, góra dwóch, może trzech albo więcej, rzeczy nie rozumiem (trzymając się słów Pana Prezydenta):

  1. jakim cudem Marcinkiewicz mógł został premierem skoro nie był liderem partii?
  2. skoro Marcinkiewicz był premierem, to której partii przestał być liderem? (aż nie czuję jak rymuję)
  3. czy to, że nigdy nie było się liderem partii jest wystarczającym powodem do odwołania ze stanowiska premiera?
  4. czy Pan Prezydent powiedział na pewno to, co chciał powiedzieć?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.