Poszerzenie warsztatu

W ciągu kilku ostatnich dni poszerzyłem mój system fotograficzny o kilka nowych elementów. Część tańsza, część droższa, część przydatna, część raczej mniej przydatna. Ale do rzeczy, oto lista:

  1. obiektyw Nikkor 50mm f/1.8D – co prawda po cropie 1.5 do formatu DX obiektyw zyskuje ogniskową 75mm (ni w pipę, ni w oko), ale… jest ostro, jasno, bez zniekształceń, jasno, solidnie, jasno i ostro. Pisałem już, że jest jasno i ostro? Piękne szkło, choć ze standardu zrobiła się w sumie portretówka….
  2. body Nikon F55 – po przejściu na cyfrowego Nikona poczułem brak analogowego body. Niby mogę nosić ze sobą coś na M42, ale targanie dwóch body i dwóch zestawów obiektywów jakoś mi się nie uśmiecha. Kupiłem więc jedno z najtańszych automatycznych body Nikona po okazyjnej cenie i już. Ekstremalnie proste, ale lepszego nie potrzebuję. Jedyna szkoda to to, że nie obsługuje obiektywów AF-S, więc na razie jedynym szkłem które mogę do niego podpiąć jest Nikkor 50mm f/1.8D
dsc_0008.JPG

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.