
To podobno jest plakat z jakiejś kampanii o równouprawnieniu, przeciw homofobii i tak dalej. Tylko czy ktoś to przemyślał?

To podobno jest plakat z jakiejś kampanii o równouprawnieniu, przeciw homofobii i tak dalej. Tylko czy ktoś to przemyślał?
Nareszcie zbliżamy się typów obiektywów wykorzystywanych powszechnie do dziś i oferujących jakość, która zadowoli prawie wszystkich. Dziś przyszła kolej na tessar.

Tessar stanowi rozwinięcie trypletu Cooka. Niejaki Paul Rudolph popatrzał na tryplet Cooka, popatrzał na achromat i wymyślił tessara. Składa on się z 4 soczewek w 3 grupach. Traktując ostatnią grupę jak pojedynczą soczewkę (która jest w rzeczywistości achromatem) otrzymujemy tryplet Cooka. Łączy on plusy obu tych konstrukcji: niwelacja aberracji chromatyczne, dobra rozdzielczość, mała waga, stosunkowo niskie koszty. A co najważniejsze, tessar jest bardzo odporny na ew.niedokładności w montażu. Ciężko jest wyprodukować źle rysującego tessara.
Tessary najlepiej “rysują” przy f/8, a granica ich światłości to około f/2.8
Kolejną konstrukcją obiektywu jaką przedstawię będzie aplanat. Jest to swoiste połączenie achromatu i peryskopu opisanych wcześniej.

Aplanat składa się z 4 soczewkach w dwóch grupach umieszczonych symetrycznie po obu stronach przysłony. Każda z grup to tak naprawdę achromat, a dwie grupy tworzą peryskop.
Aplanat charakteryzuje się zwykle światłem w okolicach f/6.8, brakiem dystorsji i skorygowaną aberracją chromatyczną, aberracją sferyczną oraz komą. Spadek ostrości przy oddalaniu się od osi obiektywu znika przy przymknięciu do f/22.
Wczoraj zakończyłem prace nad modułem handlu z portami i stacjami kosmicznymi.
Także od wczoraj w tworzeniu są następujące funkcje:
Mała aktualizacja galerii: kilka ujęć z dzisiejszej wycieczki do Trzebieży i Nowego Warpna
Nie ma to jak mały szum medialny, nawet jeśli nie ma o czym szumieć. Ale wracając do rzeczy. Kilka lat temu zdarzyło mi się popełnić grę internetową (web based) Omricon Beta. Zasady były proste: dostajesz statek i próbujesz przeżyć galaktyce zapełnionej innymi graczami i NPC. Sukces gry przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Niestety, jak to grami internetowymi bywa, dość szybko stała się przestarzała, engine gry nie był dostosowany do skali, zabrakło porządnych narzędzi do zarządzania rozgrywką, kłopoty sprzętowe i tak dalej. Nie było sensu rozwijać istniejącego engine, więc gra została zamknięta w lipcu 2007.
Zachęcony pierwszą wersją postanowiłem rozwinąć temat i w kwietniu rozpocząłem prace nad następną Omricon Beta. Pulsar Online, bo taką roboczą nazwę otrzymał następca Omricon Beta będzie bezpośrednim rozwinięciem tamtego pomysłu. Engine gry od początku jest tworzony tak, aby umożliwić równoległą grę kilkuset osobom. Powstają narzędzia do zarządzania rozgrywką. Engine wykorzystuje najnowsze rozwiązania w dziedzinie programowania aplikacji internetowych, takie jak XML, czy Ajax.
Gra ciągle pozostaje w fazie embrionalnej, czyli tworzenia engine i klarowania się pewnych idei i koncepcji. Cóż, brak czasu i konieczność zarabiana powodują, że nie mam czasu na codzienny rozwój Pulsara. W chwili obecnej działa już jednak kilka podstawowych funkcji:
Na koniec jeden screen z gry i wracam do pracy. Dziś na tapecie jest handel ze stacjami kosmicznymi
Po przedstawieniu peryskopu i trypletu Cooka, cofamy się odrobinę z złożoności konstrukcyjnej obiektywów i wracamy do konstrukcji złożonej z dwóch soczewek, tym razem sklejonych ze sobą, czyli achromatu.

Idea achromatu jest prosta: dwie sklejone ze sobą soczewki (skupiająca i rozpraszająca) wykonane z innych gatunków szkła o różnej dyspersji (czyli innym współczynniku załamania światła dla tej samej długości fali) eliminują aberrację chromatyczną dla dwóch długości fali (kolorów) i jednocześnie znacznie zmniejszają dla trzeciej (chromatyzm wtórny). Najczęściej układ jest tak dobrany, aby likwidować aberrację chromatyczną dla barwy czerwonej i niebieskiej, a zmniejszać dla zielonej.
Jakość obrazu w achromacie gwałtownie maleje przy zbliżaniu się do krawędzi kadru. Z tego powodu mogą być z powodzeniem wykorzystywane jako miękkie obiektywy portretowe lub gdy wykorzystywana jest jedynie centralna część kadru w teleobiektywach. Jasność zwykle nie przekracza f/8.
Niektórzy z użytkowników, jako rzecz niezbędną do pracy uważają kartę graficzną, umożliwiającą równoczesne podłączenie dwóch monitorów. Większość nowych komputerów dysponuje takim sprzętem. W przypadku starszych urządzeń dostępne są dwa wyjścia: kupno karty graficznej, która posiada takie możliwości lub nabycie karty podłączanej przez USB.
Jakkolwiek idea takiego rozwiązania może wydawać się nieco dziwna, okazuje się ono całkiem wygodne w użytkowaniu. Kuroutshikou, siostrzana firma Buffalo opracowała dwa takie urządzenia – jedno ze złączem VGA, drugie z portem DVI. Produkt, do prawidłowego działania nie potrzebuje mocnego komputera, wystarczy zestaw z procesorem 1,2 GHz i 512MB pamięci RAM. Do peceta można podłączyć kilka kart USB, jednak wtedy wzrasta zapotrzebowanie na moc obliczeniową jednostki centralnej.
Mimo, że urządzenia są kompatybilne z systemem Windows Vista (dodatkowo także z Windows XP), nie obsługują funkcji Aero. W zależności do rodzaju złącza, za karty należy zapłacić 80$ lub 106$. Obecnie dostępne będą tylko w Japonii.