Wbrew pozorom nie bÄ™dÄ™ wyjaÅ›niaÅ‚ czym jest obiektyw, tylko marudziÅ‚ o jÄ™zyku polskim. Dlaczego? Cóż, ci posÅ‚ugujÄ…cy siÄ™ jÄ™zykiem angielskim majÄ… prosto. Dla nich, obiektyw to “lens”, czyli soczewka. Może trochÄ™ mylÄ…ce, ale w sumie jasne. Soczewka, obiektyw, wszystko ze sobÄ… powiÄ…zane. Niby jÄ™zyk angielski zna sÅ‚owa “objective” i “object-glass” ale chyba nikt tego nie używa. I dobrze.
A u nas? My mamy “obiektyw”. Tylko kurna od czego to pochodzi? Na pewno nie od obiektywizmu i obiektywnoÅ›ci, bo obiektyw ma z tym tyle wspólnego co ja z piÅ‚kÄ… nożnÄ…. Z ciekawoÅ›ci otworzyÅ‚em sÅ‚ownik wyrazów obcych i okazaÅ‚o siÄ™, że sÅ‚owo “obiektyw” pochodzi od Å‚aciÅ„skiego obiectivus, czyli “odnoszÄ…cy siÄ™ do przedmiotu”, soczewka, lub zespół soczewek w przyrzÄ…dzie optycznym, zwrócone do obserwowanego obiektu i dajÄ…cy jego rzeczywisty, odwrócony obraz. No i wymiÄ™kÅ‚em. Od kiedy to obiektyw daje rzeczywisty obraz? Na sÅ‚owo subiektywny jeszcze bym siÄ™ zgodziÅ‚, na rzeczywisty już nie. Obraz za obiektywem jest dość daleki od rzeczywistoÅ›ci jakÄ… dostrzegamy my, a od rzeczywistoÅ›ci obiektywnej jeszcze dalej. A sama etymologia woÅ‚a o pomstÄ™ do nieba: kijek też mogÄ™ zwrócić w stronÄ™ obiektu. I co z tego? Absolutnie nic… Ech…





2 Komentarzy (Dodaj jeszcze jeden)