CoÅ› mnie dziÅ› naszÅ‚o na wypróbowanie nowej przeglÄ…darki: Apple Safari. ZainstalowaÅ‚em, poklikaÅ‚em, pobawiÅ‚em siÄ™ i… I z jedenej strony mi siÄ™ podoba ze wzglÄ™du na “inny” UI, wiadomo, Mac. A z drugiej strony, jestem głęboko rozczarowany z kilku prostych powodów:
- Safari jest powolne. Dużo wolniejsze od Firefox 3, Firefox 2, czy nawet IE7. A to znaczy, że Apple kÅ‚amie piszÄ…c: “Safari is the fastest web browser on any platform”. Blah… OK, co do IE7 to nie mogÄ™ siÄ™ zdecydować, ale od FF3 jest wolniejsze z całą pewnoÅ›ciÄ…
- Co za cholerny designer wymyÅ›liÅ‚ przeglÄ…darkÄ™ w której nie da siÄ™ wyłączyć wygÅ‚adzania czcionek?! Można tylko zmieniać “intensywność”. Wyłączyć już siÄ™ nie da, a przynajmniej nie znalazÅ‚em. Szczerze? Ta opcja, a wÅ‚aÅ›ciwie jej brak, dyskwalifikuje Safari w moich oczach.
- Ma problemy z właściwą obsługą JS. Osobiście znalazłem stronę, w której onclick na obrazku powodował wyzwolenie onclick na divie położonym 100px wyżej i 50px w prawo od obrazka w który kliknęliśmy.
- Po dłuższym używaniu stwierdzam jednak, że UI Safari jest bez sensu pod Windows. Może to ma więcej sensu z Mac OS, ale z Windowsem zdecydowanie nie idzie w parze.
PodsumowujÄ…c: jak ktoÅ› chce spróbować, to proszÄ™ bardzo, ale osobiÅ›cie odradzam. A szefowi projektu Safari w Apple proponujÄ™ zastanowienie siÄ™ nad sensem wypuszczania tej przeglÄ…darki dla Windows. To na dÅ‚uższÄ… metÄ™ nie ma sensu….




