Robimy dym! Oczywiście w sensie fotograficznym, czyli jak fotografować dym. Z jednej strony sprawa jest prosta, bo do fotografii dymu nie trzeba zbyt dużo sprzętu. Z drugiej, dość trudna bo dym jest nieprzewidywalny i większość zdjęć jest do wyrzucenia. Po prostu nie da się zaplanować kadru, dym zawsze pójdzie tam, gdzie ma ochotę, a nie gdzie my chcemy.
Na poczÄ…tek lista potrzebnych szpei:
- aparat (chyba oczywiste), w moim przypadku Nikon D80
- stół
- zewnętrzna lampa błyskowa, tutaj Nikon SB600
- czarne tło
- trochę czarnego papieru technicznego aby stworzyć coś na kształt strumienicy
- statyw
- źródło dymu
Czytaj dalej… »
Tak naprawdÄ™ “zaokrÄ…glone rogi” sÄ… tylko pretekstem do tego posta. Ale zacznijmy od poczÄ…tku. W zeszÅ‚ym tygodniu coÅ› mi siÄ™ ubzduraÅ‚o, aby pewnÄ… aplikacjÄ™ internetowÄ… nad która pracujÄ™ ponad 2 lata troszkÄ™ odmÅ‚odzić i zrobić trendy. Innymi sÅ‚owy dodać zaokrÄ…glone rogi. Wiadomo, produkt sprzedajÄ… hasÅ‚a typu “Web 2.0″ i inne tego typu marketingowe bzdury. PoczytaÅ‚em, pobraÅ‚em bibliotekÄ™ JS Nifty i zabraÅ‚em siÄ™ do roboty. Chwila błądzenia i proszÄ™, div siÄ™ Å›licznie zaokrÄ…gliÅ‚… Super można by powiedzieć. ChwilÄ™ później zaokrÄ…gliÅ‚ siÄ™ kolejny div i tak dalej. PopatrzaÅ‚em na to z dystansu, policzyÅ‚em ile czasu zajęłoby przerobienie caÅ‚ej aplikacji i przywróciÅ‚em poprzedniÄ… wersjÄ™ z CVS. Może kiedyÅ› wrócÄ™ do tego pomysÅ‚u, ale jeszcze nie teraz: za dużo “bierzÄ…czki” i za maÅ‚o czasu.
Przechodzimy do sedna. Jeśli ktoś się nie interesował tym jak powstają zaokrąglone rogi na stronach WWW, to wyjaśniam: szkół jest kilka:
- z obrazkami
- z rÄ™cznym dodawaniem elementów przed i po zaokrÄ…glanym elementem, które to elementy majÄ… innÄ… szerokość i “udajÄ…” zaokrÄ…glenie
- JavaScript automatycznie renderujący dodatkowe elementy po załadowaniu strony
- niestandardowe wpisy w CSS które działają tylko w wybranych przeglądarkach
- i pewnie coś innego też by się znalazło
Anyway… Tyle sposobów, a każdy mniej elegancki od poprzedniego. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że sprawÄ™ zaokrÄ…glonych rogów rozwiÄ…zuje CSS3. Ok, rozumiem, nie ma jeszcze wersji finalnej CSS3. Ale…. ZaÅ‚ożenia CSS3 to który rok? 2001? Przez te cholera jasna 7 lat przeglÄ…darki mogÅ‚yby siÄ™ dorobić obsÅ‚ugi zaokrÄ…glonych rogów!! Skoro caÅ‚ość może zaÅ‚atwić kilka kilobajtów JavaScript, to jaki to problem przenieść to do silnika przeglÄ…darki…. szkoda słów i tylko żal zadek Å›ciska….
Pora na drugą część Nieustającego Testu Akumulatorów. Tym razem na dywanik poszły dwa typy ogniw:
- Ni-Cd Forever 800mAh AA, rok produkcji 2005, 10 sztuk. Firma Forever chyba nigdy nie słynęła z produkcji najlepszych ogniw, jednak te ogniwa pozytywnie mnie zaskoczyły. Przez 3 lata mądrego użytkowania (czyli staranie się o pełne rozładowanie ogniw) nie padło ani jedno ogniwo. Zmierzona pojemność waha się od 620mAh (1 ogniwo) do 810mAh (3 ogniwa) ze średnią 745mAh i medianą 765mAh. Moja opinia: porządne aku, niska pojemność, ale w miarę prawdziwa. Do tego niskie samorozładowanie
- Ni-Mh Energizer 2500mAh, AA, rok produkcji 2006, 4 sztuki. Po dwóch latach sporadycznego użytkownia pojemność ogniw waha się od 2270 do 2310mAh. Mogłoby się wydawać, że firma taka jak Energizer nie powinna wypuścić bubla. Niestety tak się nie stało. Co prawda spadek pojemności nie jest aż tak straszny, ale samorozładowanie jest tragicznie wielkie. Dokładnych pomiarów jeszcze nie mam, ale wrażenie jest takie, że po tygodniu w ogniwach zostaje około 50% pojemności. W chwili obecnej ogniwa są uformowane, naładowane i czekają do środy na test spadku po tygodniu od naładowania.
Tak….. PaweÅ‚ zmaÅ‚powaÅ‚ Strobista, ja zmaÅ‚powaÅ‚em obu:
Google udostÄ™pniÅ‚o nowÄ… wersjÄ™ usÅ‚ugi Google TÅ‚umacz, tym razem z obsÅ‚ugÄ… jÄ™zyka polskiego. Tyle dobrego. Jakość tÅ‚umaczeÅ„ jest, hmm…. jak siÄ™ czÅ‚owiek postara, to zrozumie o co chodzi. Poniżej tekst polski przetÅ‚umaczony angielski i znów na polski. OcenÄ™ pozostawiam wam.
Oryginał:
“Å»e też musiaÅ‚em trafić akurat na godziny szczytu. CaÅ‚a MarszaÅ‚kowska byÅ‚a zapchana samochodami. Przejechanie przez niÄ… zajęło by mi kilkadziesiÄ…t minut. A czasu akurat nie miaÅ‚em. Trzeba byÅ‚o coÅ› zrobić. SpojrzaÅ‚em na mojÄ… mapÄ™ przejść przez bramy. MiaÅ‚em szczęście. Pierwsza brama na prawo zaprowadzi mnie akurat do stacji metra, a stamtÄ…d droga jak batem strzeliÅ‚. WysprzÄ™gliÅ‚em lewÄ… gÄ…sienicÄ™ i skrÄ™ciÅ‚em w miejscu w prawo, zahaczajÄ…c przy tym o kilka samochodów. Brama byÅ‚a tuż przede mnÄ…. UÅ‚amek sekundy przed wjechaniem w niÄ…, uÅ›wiadomiÅ‚em sobie, że mój Abrams siÄ™ w niÄ… nie zmieÅ›ci, ale byÅ‚o już zbyt późno. DodaÅ‚em tylko gazu i zaparÅ‚em siÄ™ mocniej w siedzenie. W chwile później poczuÅ‚em potężne uderzenie, gÅ‚oÅ›ny Å‚oskot i zgrzyt. To mój Abrams wbiÅ‚ siÄ™ w bramÄ™, poszerzajÄ…c jÄ… o jakieÅ› pół metra. W nastÄ™pnej chwili byÅ‚em już na podwórku. SpojrzaÅ‚em w tylny triplex. Z bramy pozostaÅ‚a tylko kupa gruzu. “Trudno” pomyÅ›laÅ‚em “PoÅ‚ożę nowy lakier i może jakieÅ› graffiti, bÄ™dzie bardziej kolorowy”.”
Czytaj dalej… »
Choć tym razem chyba raczej “screen bez komentarza”:

Kto powiedział, że aparaty fotograficzne nie mogą być ozdobami? I to jakimi, poniżej kilka przykładów:
- złote obiektywy Leica dla Sułtana Brunei


Czytaj dalej… »