O Kazimierzu Dolnym słów kilka

Jak zapewne dało się zauważyć po ostatnich zdjęciach na blogu, w te wakacje odwiedziłem Kazimierz Dolny zwany także ‚Kazimierzem Nad Wisłą’. Przed wyjazdem słyszałem kilka opinii na temat tego miasteczka, w większości sprowadzały się one do słów: przereklamowany.

Rzeczywiście, Kazimierz Dolny jest przereklamowany. Z punktu widzenia turysty: dwie, trzy godziny w Kazimierzu i widziało się wszystko, można wracać: pochyły rynek, kościół, klasztor, ruiny, krzyże, trochę kiczu i tyle. Nic specjalnego. Taki Szczecin, nie będący żadną atrakcją turystyczną ma dużo więcej do pokazania.

Kazimierzowi trzeba jednak przyznać: jest ładnie położony. Dolina Wisły, wzgórza lessowe, wąwozy, las. Kto lubi ładne widoki ten się nie zawiedzie.

O ile Kazimierz nie przypadł mi do gustu, to Janowiec, miejscowość położona po drugiej stronie rzeki bardzo mi się spodobała. Przede wszystkim, nie ma tylu turystów, handlarzy, kiczu. Zabytków też mniej, ale nie o ilość tutaj chodzi. Jest za to zamek w Janowcu. Ruiny, ale odnawiane, restaurowane, zadbane. Jest dworek, park, spichlerz. I nikt nie wciska tandetnych kogucików z chleba i krówek po 15zł za pudełko…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.