Milion samochodów elektrycznych na polskich drogach

Czy wy też to czujecie? Polacy masowo rzucają się na samochody elektryczne i stoją w korkach do stacji szybkiego ładowania. Emisja CO2 spada na łeb na szyję… A nie nie spada, bo prąd dalej jest z węgla i dalej trzeba dopłacać do kopalni. Nawet więcej trzeba dopłacać, bo więcej węgla równa się większa strata. I gdzie tu logika? Polska wunglem stoi…

Może Tesla to jeszcze jakaś praktyczna opcja. Ale reszta? Takie melexy. Nawet do teściowej na święta nie dojadę, a po drodze też nie będę miał gdzie naładować. Może to i lepiej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.