Nawiązując do poprzedniego wpisu o Duolenso: może jednak coś z tego nieszczęsnego obiektywu będzie: obiektyw do zadań specjalnych, czyli symulacji bardzo starych zdjęć. Pobawiłem się trochę kontrastem na jednym z sampli i innymi filtrami. A oto co wyszło:
I teraz szybka ankieta: Która wersja jest najlepsza, najmniej razi oczy?

Loading ...
Sprawiłem sobie nową ładowarkę do akumulatorów: Techno Line BC-700 z pomiarem pojemności akumulatorów. Różnych akumulatorów w domu też trochę mam i dość często kupuję nowe, więc wpadłem na pomysł Nieustającego Testu Akumulatorów. Idea testu jest prosta: będę opisywał jak różne ogniwa zachowują się czasem i czy można na nich polegać. No nic, lecimy.
DziÅ› dwa rodzaje ogniw:
- Ni-Mh GP 1800mAh AA (R6), rok produkcji 2003, użytkowane z przerwami przez 5 lat. Po tym czasie pojemność ogniw spadła z 1800mAh co deklaruje producent do około 1350mAh. Moim zdaniem przyzwoity wynik. Dodatkowo, pojemność 4 testowanych ogniw po tych 5 latach stoi na wyrównanym poziomie (różnica około 10mAh), co bardzo dobrze świadczy po producencie (mały rozrzut jakościowy)
- Ni-Mh No-name 550mAh AAA(R3), rok produkcji 2006, użytkowane sporadycznie przez 1,5 roku. W sumie posiadałem 8 takich ogniw, 7 pracuje, 1 od nowości uszkodzone. Producent na tyle uczciwy, że faktycznie, te ogniwa które nie padły, osiągają pojemność wyższą lub równą od deklarowanej: od 550mAh do 620mAh. Duży rozrzut i uszkodzone ogniwo same mówią o kontroli jakości w fabryce: cienizna! Aku No-name to taka loteria: albo działa, albo nie działa. Moim zdaniem lepiej nie kupować
Powoli zbliżamy się do końca przewodnika po typach obiektywów. Kolejną pozycją są obiektywy Gaussa. Jest to chyba najszersza rodzina obiektywów. Każdy obiektyw można sklasyfikować jako obiektyw Gaussa jeśli spełniony jest warunek: soczewki lub grupy soczewek są umieszczone symetrycznie, lub prawie symetrycznie, względem przysłony. Zgodnie z tą definicją, obiektywy Gaussa można traktować jako bezpośrednie rozwinięcie peryskopu. Tak samo, peryskop jest przykładem gaussa. Poniżej schemat obiektywu Gaussa na przykładzie Leica Summarit-M 50mm f/2,5.

Stosowane są głównie jako obiektywy standardowe dla różnych systemów:
- Canon EF 1,8/50
- Nikon 1,8/50 D
- Zeiss Planar
- i wiele, wiele innych
Jak kiedyÅ› pisaÅ‚em, fotografia to sztuka przy której wydaje siÄ™, że można żyć bez matematyki. Niby można, ale nie do koÅ„ca. Wzory siÄ™ przydajÄ… pozwalajÄ…c obliczyć kilka ciekawych parametrów zespoÅ‚u aparat-obiektyw-fotografowany obiekt, takich jak odlegÅ‚ość hiperfokalna, głębia ostroÅ›ci, itp, itd….
JeÅ›li popatrzymy na wzory użyteczne w fotografii i zwiÄ…zane z ostroÅ›ciÄ…, zauważymy tam pewnÄ… tajemniczÄ… wartość: Å›rednica krążka rozproszenia (Circle of Confusion, CoC). Jak zajrzymy głębiej do opisów wzorów, dowiemy siÄ™, że Å›rednica krążka rozproszenia (dalej bÄ™dÄ™ stosowaÅ‚ skrót “CoC“) w jakiÅ› sposób zależy od rodzaju aparatu: jest inna dla aparatów Å›rednioformatowych, inna dla maÅ‚oobrazkowych, a dla aparatów cyfrowych zależy od producenta i modelu (tak naprawdÄ™ zależy od fizycznych wymiarów matrycy). Można znaleźć tabelki, z których dowiemy siÄ™, że:
Czytaj dalej… »
Odkąd czytuję forum nikon.org.pl z niezwykłą regularnością pojawia się pytanie: czy Nikkor AF 50mm f/1.8 D będzie działał z Nikonem D40 (czasami jest to D40x, ostatnio D60). Szczerze? Jest to troszkę nudne. Odpowiem więc po raz pierwszy i ostatni: będą działać wszystkie funkcje oprócz autofokusa. Innymi słowy, ostrość trzeba będzie ustawiać ręcznie na małej i nie przystosowanej do ostrzenia ręcznego matówce.


Przyczyna jest prozaiczna: Nikkor AF 50mm f/1.8D nie posiada wÅ‚asnego silnika do napÄ™du AF. NapÄ™d AF pochodzi z silnika body za poÅ›rednictwem sprzÄ™gÅ‚a zwanego “Å›rubokrÄ™tem” lub “wiertarkÄ…“. dSLR Nikona: D40, D40x i D60 nie posiadajÄ… silnika AF i stosownego sprzÄ™gÅ‚a. Ergo, AF z obiektywami innymi niż AF-S (a wiÄ™c także 50mm f/1.8D, f/1.4D i inne) nie dziaÅ‚a!
Lampa błyskowa czasami jest zbawianiem, czasami nieszczęściem. O tym kiedy jest zbawieniem może innym razem, teraz raczej o tym kiedy jest nieszczęściem: wszędzie tam, gdzie jesteśmy zmuszeni błyskać ją na wprost, prosto w fotografowany obiekt i lampa stanowi główne źródło światła. O ile u cioci na imieninach nie stanowi to większego problemu, to we wszystkich innych przypadkach może. Wracając do tematu: błyskanie na wprost spłaszcza zdjęcie, generuje ostre cienie i ogólnie jest be. Taki fakt którego nie będę udowadniał. Co robić? Odbijać lub rozpraszać!
Tym razem będzie o rozpraszaniu. Najczęściej służy do tego softbox. Softbox jak softbox, jest duży i ciężki. Czemu nie skonstruować małego i lekkiego, który można przenosić razem z aparatem i lampą zewnętrzną? W sumie nic prostszego. Potrzebne będą:
- pudeÅ‚ko kartonowe 20×20x5cm (lub podobnych wymiarów)
- kalka techniczna podobnych wymiarów
- folia aluminiowa
- klej - może być zwykły do papieru, ja polecam coś w stylu Hermol, czy na bazie wikolu
- nożyczki
- skalpel lub ostry nożyk
- linijka/ekierka/ołówek
Czytaj dalej… »
Dziś DuoLenso dorobił się nowej przysłony. Stara, f/8 wykonana z czarnego papieru technicznego, nie dość, że była niezbyt dokładnie wykonana, to jeszcze okazała się zbyt jasna: obiektyw wyraźnie tracił jakość przy oddalaniu się od osi obrazu.
Nowa przysłona jest wykonana z pomalowanej na czarno blachy aluminiowej (by Warka) i zapewnia DuoLenso stałe światło f/16. Nie miałem czasu na dokładne przestrzelanie tego cuda, ale z próbnych ujęć (których nie pokażę) wynika, że jest lepiej. Dużo lepiej. Może w tym tygodniu uda się popełnić coś wartego pokazania.
Z tą fotografią to jest tak, że niby sztuka, ale czasami przydaje się coś policzyć. Oczywiście można bez tego żyć, jednak czasami możliwość szybkiego wyliczenia jakiegoś parametru bardzo się przydaje. Sam czasami odczuwam potrzebę wyliczenia przysłony przy lampie manualnej, czy odległości hiperfokalnej. Szczególnie gdzieś, gdzie nie mam dostępu do komputera, a dysponuję jedynie Pocket PC. Niby są jakieś programy na palmtopy, ale nie zawsze łatwo je znaleźć, lub akurat jest dla Palm OS, a nie ma dla Windows Mobile.
Aby rozwiązać ten problem postanowiłem napisać mały arkusz kalkulacyjny dostosowany do Excela wbudowanego w Windows Mobile i ekranów Pocket PC. Arkusz jest ciągle w fazie tworzenie i na dzień dzisiejszy pozwala na:
- Obliczenia związane z lampami błyskowymi:
- obliczenie przysłony na podstawie LP, odległości i ISO
- obliczenie odległości lampy od obiektu na podstawie LP, przysłony i ISO
- Obliczenie zwiÄ…zane z EV:
- obliczenie EV na podstawie parametrów zwracanych przez światłomier
- obliczenie przysłony na podstawie EV, czasu i ISO
- obliczenie czasu na podstawie EV, przysłony i ISO
- Obliczenia związane z głębią ostrości:
- wyliczenie odległości hiperfokalnej
- wyliczenie zakresu głębi ostrości
Krótka instrukcja obsługi:
- parametry wpisujemy w pola oznaczone na zielono
- w polach żółtych otrzymujemy wynik
- pola niebieskie to etykietka wyniku
- pola czerwone to etykietka wartości podawanych przez użytkownika
- przy obliczeniach związanych z głębią ostrości konieczne jest podanie rozmiaru krążka rozproszenia. Jego rozmiar zależy od fizycznych rozmiarów matrycy. W arkuszu załączyłem kilka rozmiarów krążka rozproszenia dla popularnych rozmiarów matryc lustrzanek cyfrowych:
- pełna klatka 0,03mm
- crop 1,5 (Nikon DX) 0,02mm
- crop 1,6 (Canon APS-C) 0,019mm
- crop 2,0 (Olympus 4/3) 0,015mm
Na koniec link do pobrania arkusza. Waga rozpakowanego XLS’a: 72kB. Spakowany to niecaÅ‚e 5kB