DSS-361 Polonez Stereo

Polonez Stereo

Nie pamiętem w którym roku rodzice kupili Poloneza Stereo. Na pewno było to na początku lat 80-tych, bo mieszkaliśmy jeszcze u dziadków. Lekką ręką można mu dać więc 30 lat. A może i trochę więcej, bo urządzenie jako takie powstało podobno w roku 1979. Zabytek jak nic. Wciąż na chodzie, choć do stanu idealnego trochę mu brakuje: ramię gramofonu lekko podklejone Distalem i brak jednego przycisku. Radio FM na starym zakresie, nigdy nie przestrojone, więc dziś bezużyteczne. Magnetofon może i sprawny, może nie. Trudno powiedzieć, nie mamy kaset aby sprawdzić. Gramofon na szczęście działa, o czym może zaświadczyć Engelbert Humperdinck przygrywający dziarsko w pierwszy i drugi dzień świąt u rodziców.

Ciekawe, ile kupionych dziś urządzeń dotrwa do tak sędziwego wieku? Niewiele…