Archiwum

Posty oznaczone ‘Blog’

Mam problem z fotografią

lipiec 18th, 2009

Tak, mam problem. Na szczęście nie z fotografią jako taką, a z czytaniem o niej i szeroko pojętą dyskusją. Gdy kilka lat temu zaczynałem przygodę z fotografią, miejsca takie jak pl.rec.foto, pl.rec.foto.cyfrowa, różne fora i portale fotograficzne były dla mnie niczym ziemia obiecana. Swego czasu byłem nawet ich aktywnym uczestnikiem. Później trochę przystopowałem, wróciłem, odszedłem, wróciłem i chyba odszedłem na dobre.

Czemu? Aby nie tracić czasu, będzie w punktach:

  • p.r.f i p.r.f.c zeszło na psy, tak jak jak cały usenet. Nowi nie przychodzą, starzy odchodzą. Ci co zostali dyskutują o szumach i innych absurdanie nieprzydatnych pierdołach
  • fora dyskusyjne mogą się podobać chyba tylko onanistom sprzętowym. Poza dyskusjami typowo sprzętowymi nie dzieje się tam praktycznie nic
  • portale fotograficzne? Temat rzeka. Albo testy sprzętu, które mnie w ogóle nie interesują, albo coś o sztuce przez duże “Sz” której nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem. Generalnie, nie ma tam niczego co jest w stanie mnie zainteresować. Obecnie rozważam usunięcie RSSów portali foto z czytnika, bo i tak je ignoruję

Osobnym problemem są książki dostępne w księgarniach. Bosz… czemu nie ma tam ciekawych książek bez ‘cyfrowa’ lub ‘obróbka’ w tytule? Od dłuższego czasu chodzi za mną chęć kupna jakiejś książki foto. Chodzi, chodzi i chyba nigdy nie dojdzie,  bo nie mam co kupić.

W zasadzie, chętnie czytam tylko kilka blogów: iczka, zawszekwadrata i kilka innych. Chciałbym więcej. Ale nie mogę. Nie mogę znaleźć. Może pomożecie? Może być po angielsku (aha, TOP mi nie pasuje)… ratujcie…

PS. Ma sens to co napisałem? Rzucam mój ulubiony nałóg i ostatnio trudno mi się skupić…..

Paweł Fotografia | , , ,

Prawo prasowe kontra internet, temat powraca

czerwiec 17th, 2009

Jakiś czas temu (rok, dwa) polski internet zawżał. Na mocy prawa prasowego strony internetowe musiały być rejestrowane w sądzie jako czasopisma. Z tym wiązały się obowiązki i odpowiedzialność i tak dalej i tak dalej. Już myślałem, że sprawa umarła śmiercią naturalną, a tu prosze bardzo. Otwieram onet i widzę, że temat powraca. Otóż Onet powołując się na Rzepę pisze:

“Rzeczpospolita” ostrzega, że możliwe, iż wynikiem tych zmian będzie przymus obowiązkowej rejestracji większości stron “www”, jeśli w myśl nowelizacji zostaną one uznane za publikacje prasowe.

W przypadku braku rejestracji, sąd będzie mógł nałożyć karę na osobę prowadzącą stronę internetową - czytamy w “Rzeczpospolitej”.

Jak czytamy w serwisie VaGla.pl, w nowelizacji zmieniono definicję “prasy”, zmieniono definicję “dziennika” i definicję “czasopisma” oraz definicję “wydawcy”. wprowadzono przepisy, które mówią, że “publikacje prasowe ukazujące się wyłącznie w formie elektronicznej podlegają rejestracji…”. Jak czytamy dalej w serwsie, w uzasadnieniu projektodawca zawarł “enigmatyczne tłumaczenie, że blogów ta regulacja ma nie dotyczyć”. Jak jednak zauważa serwis, pojęcie “blog” nie zostało nigdzie zdefiniowane.

I zadaję sobie pytanie: czy szanowni politycy nie mogą choć na raz na jakiś czas się postarać? Pomyśleć? Skonsultować się z kimś kompetentnym jeśli sami tacy nie są? Mam nadzieję, że ktoś szybko to poprawi i będzie można zapomnieć o sprawie…

Paweł Polityka | , , , , , ,

Switch to our mobile site