Czyżby era wielkich i niewygodnych dyfuzorów na lampy błyskowe miała odejść w zapomnienie? Chyba nie, ale firma PRESSlite wkrótce ma wypuścić na rynek coś, co z całą pewnością może zrewolucjonizować sposób używania lampy błyskowej w pomieszczeniach.
Ale po kolei. PRESSlite VerteX to układ dwóch luster na stelażu który możemy umieścić na lampie błyskowej. Zarówno cały stelaż, jak i każde z luste możemy obracać i odchylać w praktycznie dowolny sposób kierunkując błysk lampy. Możliwe staje się skierowanie połowy błysku w lewo, połowy w lewo, części w przód, części w tył. Możliwość jest wiele i tylko o kreatywności fotografa zależy jak uformuje błysk. Polecam zapoznanie się z 3D Demo, lekki opad szczęki gwarantowany.
Niestety, nie ma róży bez kolców: produktu jeszcze nie ma. Można go co najwyżej zamówić za $34,95 mając nadzieję, że przyślą wcześniej niż później.
Robimy dym! Oczywiście w sensie fotograficznym, czyli jak fotografować dym. Z jednej strony sprawa jest prosta, bo do fotografii dymu nie trzeba zbyt dużo sprzętu. Z drugiej, dość trudna bo dym jest nieprzewidywalny i większość zdjęć jest do wyrzucenia. Po prostu nie da się zaplanować kadru, dym zawsze pójdzie tam, gdzie ma ochotę, a nie gdzie my chcemy.
Na początek lista potrzebnych szpei:
- aparat (chyba oczywiste), w moim przypadku Nikon D80
- stół
- zewnętrzna lampa błyskowa, tutaj Nikon SB600
- czarne tło
- trochę czarnego papieru technicznego aby stworzyć coś na kształt strumienicy
- statyw
- źródło dymu
Czytaj dalej… »
Tak….. Paweł zmałpował Strobista, ja zmałpowałem obu:
Temat lampy błyskowej z regulacją mocy powraca. Postanowiłem zbudować coś w rodzaju studyjnej lampy błyskowej z regulacją mocy. Projekt otrzymał nazwę: Własna Studyjna Lampa Błyskowa (w skrócie WueSeLBe). Oczywiście nie mam zamiaru przesadzać z nakładem pracy (leniwy jestem) i budować lampy od początku. Jako baza i źródło części posłuży jakaś stara silna lampa błyskowa. Mam już na oku stosowną lampę na Allegro. Wracając do tematu, na obecnym etapie projekt ma tylko jedno założenie: lampa ma mieć regulację mocy błysku od 1/1 do 1/64. Reszta wyjdzie w praniu.
Przygoda z dodaniem regulacji mocy flesza do lampy Vivitar 16M opisanej tu tu i tu powoli dobiega końca. Projekt uważam za zakończony sukcesem i coś czuję, że posłuży on jako baza do dalszych doświadczeń związanych z regulacją mocy błysku. Chodzi mi po głowie własnej DIY lampa studyjna z płynną regulacją błysku, choć pewnie skończy się na regulacji co 1/8-1/16 mocy błysku. Zobaczymy co czas przyniesie.
Wracając do regulacji mocy błysku w Vivitar 16M, opiszę dalej krok po kroku w jaki sposób dorobić samodzielnie tego typu regulację do praktycznie dowolnej manualnej lampy błyskowej. Zaczynamy!
Lista potrzebnych narzędzi i części:
- śrubokręt do rozkręcenia lampy
- cążki
- lutownica
- spoiwo lutownicze
- kondensatory (o tym jakie, później)
- przełącznik lub przełączniki
- taśma izolacyjna
- nożyczki, skalpel
Czytaj dalej… »
W nawiązaniu do wątpliwości Pepe2k co do równego podziału mocy błysku w zmodyfikowanej lampie błyskowej Vivitar 16M postanowiłem dziś sprawdzić to dokładnie. O ile wyliczenie liczby przewodniej w warunkach domowych jest raczej niemożliwe (możliwe, ale bardzo niedokładne), to obliczenie energii błysku jest jak najbardziej możliwe i do z dużą dokładnością.
Znając pojemność i napięcie na kondensatorze, energię błysku możemy obliczyć ze wzoru:
Q = (C * U^2) / 2
Gdzie:
- Q - energia błysku w Watosekundach [Ws]
- C -pojemność kondensatora w Faradach [F]
- U - napięcie na kondensatorze [V]
Czytaj dalej… »
Pomysł na regulację mocy lampy błyskowej, o którym pisałem tutaj zakończony sukcesem. Dziś w około 30 minut przerobiłem lampę błyskową Vivitar 16M tak, aby miała trzystopniową regulację mocy: 1/1, 2/3 i 3/3.
Względem oryginalnego projektu zaszły lekkie zmiany:
- zamiast 2 przełączników zastosowałem jeden 3 stanowy, 2 segmentowy
- zamiast kondensatorów 350V musiałem kupić większe na 400V. Przyczyna prozaiczna: braki w zaopatrzeniu w sklepie elektronicznym
Wracając do tematu. Przerobiona lampa wygląda tak:

Czytaj dalej… »
Mam ja sobie staruteńką lampę błyskową: Vivitar 16M. Wiem też, że dobrze jest mieć regulację mocy błysku jak chce się osiągać fajne efekty przy oświetleniu więcej niż 1 lampą błyskową. Z połączenia tych dwóch faktów padła idea: dorobić do tej lampy regulację mocy błysku.

Są trzy sposoby regulacji błysku, a właściwie jego zmniejszania:
- podłączenie równolegle drugiego palnika i jego zakrycie. Odpada: brak drugiego palnika i olbrzymie marnotrawstwo energii
- układ tyrystorowy odcinający napięcie na palniku po upływie określonego czasu. Czas musi być oczywiście krótszy od czasu błysku. Odpada: zbyt skomplikowane
- użycie kilku kondensatorów zamiast jednego i włączanie ich w obwód w razie potrzeby
Wybrana przeze mnie metoda to oczywiście ta trzecie. Oryginalny Vivitar 16M ma kondensator 150uF 330V. Zamiast tego kondensatora podłączę równolegle 3 po 47uF 350V (koszt sztuki to około 2zł), z czego dwa będą podłączone przez przełączniki. Da to 3 stopniową regulację mocy błysku:
- 1/1 przy 3 kondensatorach w obwodzie
- 2/3 przy 2 kondensatorach w obwodzie
- 1/3 przy 1 kondensatorze w obwodzie
W tym tygodniu postaram się zakupić konieczne elementy i jak się da w weekend złoże wszystko do kupy. O postępach będę informował na bieżąco.