Firma Nikon przedstawiła zaawansowany kompaktowy aparat cyfrowy Coolpix P80. Urządzenie z matrycą światłoczułą o rozdzielczości 10,1 Mpix wyposażono w innowacyjny procesor przetwarzania obrazu, który jest autorską technologią Nikona.

Obiektyw Nikkor z 18-krotnym zoomem optycznym dysponuje ogniskowymi w zakresie 27-486 mm (ekwiwalent formatu 35mm). Wykonywanie nieporuszonych zdjęć bez użycia statywu ułatwia technologia stabilizacji obrazu Optical Vibration Reduction. Poza standardowymi trybami, aparat oferuje nowy o nazwie Sport Continuos, umożliwiający wykonanie nawet 13 zdjęć w ciągu sekundy. Do urządzenia dołączone jest oprogramowanie Coolpix Software Suite.
Cena Nikon Coolpix P80 to 400$.
Odkąd czytuję forum nikon.org.pl z niezwykłą regularnością pojawia się pytanie: czy Nikkor AF 50mm f/1.8 D będzie działał z Nikonem D40 (czasami jest to D40x, ostatnio D60). Szczerze? Jest to troszkę nudne. Odpowiem więc po raz pierwszy i ostatni: będą działać wszystkie funkcje oprócz autofokusa. Innymi słowy, ostrość trzeba będzie ustawiać ręcznie na małej i nie przystosowanej do ostrzenia ręcznego matówce.


Przyczyna jest prozaiczna: Nikkor AF 50mm f/1.8D nie posiada wÅ‚asnego silnika do napÄ™du AF. NapÄ™d AF pochodzi z silnika body za poÅ›rednictwem sprzÄ™gÅ‚a zwanego “Å›rubokrÄ™tem” lub “wiertarkÄ…“. dSLR Nikona: D40, D40x i D60 nie posiadajÄ… silnika AF i stosownego sprzÄ™gÅ‚a. Ergo, AF z obiektywami innymi niż AF-S (a wiÄ™c także 50mm f/1.8D, f/1.4D i inne) nie dziaÅ‚a!
Trochę się obkupiłem fotograficznie
A tak konkretnie: grip do Nikona D80, kabel iTTL i wężyk spustowy. A jak już się obkupiłem to chyba napiszę kilka słów.
Na pierwszy ogień: Delta Battery Pack do Nikona D80.
Battery Pack to dobra rzecz. Dodatkowe zasilanie (2x standardowy akumulator), czy możliwość zasilania aparatu bateriami AA to jedna sprawa. Dla mnie ważniejsza jest jednak poprawa ergonomii. Choć nie mam bardzo dużych dłoni, a Nikon D80 do maluchów nie należy, to jednak przy trzymaniu aparatu czuć pewien dyskomfort. Ten mały paluszek jednak ucieka, nie ma o co go oprzeć. Trzymać się da, ale z wygodą i stabilnością na dłuższą metę niewiele ma to wspólnego. Podobnie przy robieniu zdjęć w kadrze pionowym. Wyginanie ręki i nadgarstka męcz, trudno utrzymać pion i tak dalej.
Tym wszystkim niedogodnością pozwala zapobiec grip, tudzież Battery Pack (czyli grip z miejscem na baterie). Producenci aparatów do swoich modeli ze średniej i wyższej półki wypuszczają battery packi. I chwała im za to. Pamiętać trzeba jednak, że nie są to tanie zabawki. Taki Nikon MB-D80 to ponad 400zł (grubo ponad). Na szczęście istnieją jeszcze Chińczycy produkujące tańsze zamienniki. Zamiennikiem Nikonowskiego MB-D80 jest Delta MB-D80 będąca jego 100% zamiennikiem funkcjonalnym.
W skrócie, Delta MB-D80 dodaje nam następujące funkcjonalności:
- wygodniejszy chwyt przy kadrowaniu poziomym
- możliwość wygodnego chwytu przy kadrowaniu pionowym
- spust migawki przy chwycie pionowym
- przycisk AF-ON będący w rzeczywistości kopią przycisku AE-L/AF-L z body
- oba koła nastawcze
- wyłącznik przycisków i kół battery packa
- możliwość zasilania aparatu dwoma akumulatorami En-EL3e
- możliwość zasilania aparatu sześcioma bateriami lub akumulatorami AA
Czas na krótkie podsumowanie produktu:
- Komfort pracy z aparatem wzrasta. Chwyt jest pewniejszy, aparat mniej drży. Przy kadrowaniu pionowym z i bez BP kolosalna różnica. Na plus oczywiście.
- Nie jest to tania chiÅ„szczyzna. Plastik z jakiego jest wykonany BP Delty jest twardy i sztywny, fakturÄ… podobny do plastiku z body D80 (podobny, nie identyczny). Spasowanie elementów staÅ‚ych jest dobre, nic nie trzeszczy, doskonale “komponuje” siÄ™ z body
- Wyłącznik suwakowy jest taki sobie, brakuje mu wyraźnego kliku przy przełączaniu
- Spust migawki to chyba najgorszy element caÅ‚ego zestawu. WciÅ›niÄ™cie do poÅ‚owy nie powoduje wyraźnego oporu jak typowym spuÅ›cie. W ogóle nie odczuwa siÄ™ “kliku”. Choć dziaÅ‚a, to nie podoba mi siÄ™
- Koła nastawcze wyglądają i pracują jak powinny. Akurat do nich nie mam zastrzeżeń. Zobaczymy jak będzie po pewnym okresie użytkowania
- Miłym akcentem jest miejsce na schowanie klapki baterii. Nie ma szans aby się gdzieś zgubiła
- Koszyk na baterie AA jest z gorszego plastiku niż reszta BP. Ale dziaÅ‚a… Nawet żółte styki dali (z peÅ‚nÄ… premedytacjÄ… nie powiem pozÅ‚acane)
- Nie podoba mi się mechanizm przykręcania BP do body. Oparty jest on o duże pokrętło i śrubę statywową połączone przekładnią. Nie czuć precyzji podczas łączenia. Osobiście wolałbym nawet mniejsze pokrętło tylko z jednej strony, ale pracujące bez tej przekładni z plastikowymi zębami. Szczerze: obawiam się o nią.
Trzy słowa podsumowania: Battery Pack Delty jest wart swojej ceny. Obecnie kosztuje około 230zł. Jest dwa razy tańszy od oryginału Nikona, a tylko trochę ustępuje mu pod względem wykonania. Jak na razie, nie żałuję!

Swój Battery Pack kupiłem w sklepie www.foto-tip.pl i stamtąd też pochodzi zdjęcie. Mam nadzieję, że nikt się nie obrazi, w końcu robię sklepowi darmową reklamę.
No i proszę, wojna na cyfrowe lustrzanki dla amatorów się zaostrza. W zeszłym tygodniu Canon przedstawił EOS 450D, a tutaj Nikon prezentuje swoją odpowiedź (choć klasę niżej): Nikon D60.

Co takiego otrzymamy z racji posiadania D60? To co poniżej:
- 10,2 MP matrycy w formacie DX (crop 1,5)
- 2,5″ LCD
- System czyszczenia matrycy (Image Sensor Cleaning) i komory lustra (Airflow Control System)
- Do 3fps (tylko nie napisali w jakiej rozdzielczości jest to 3 fps)
- Eye Sensor - automatycznie wyłącza LCD w momencie przyłożenia oka do wziernika
- Brak “Å›rubokrÄ™ta”
- Plus kilka innych rzeczy charakterystycznych dla Nikona
Cena też zapowiada się ciekawie. Niektóre sklepy internetowe w USA przyjmują zamówienia na 800$ wraz z kitem Nikkor 18-55 DX AF-S VR f/3,5-5,6
Pojawił się nowy firmware do lustrzanek cyfrowych Nikon D80. List zmian do poprzedniej wersji oprogramowania aparatu jest raczej skromna i obejmuje:
- Nikon D80 zgÅ‚asza siÄ™ jako “Certified for Windows Vista”
- Dodano obsługę protokołu MTP
- Lepsza praca algorytmu odszumiania dla długich czasów naświetlania
Więcej na stronie UK Nikon Europe.
W ciągu kilku ostatnich dni poszerzyłem mój system fotograficzny o kilka nowych elementów. Część tańsza, część droższa, część przydatna, część raczej mniej przydatna. Ale do rzeczy, oto lista:
- obiektyw Nikkor 50mm f/1.8D - co prawda po cropie 1.5 do formatu DX obiektyw zyskuje ogniskowÄ… 75mm (ni w pipÄ™, ni w oko), ale… jest ostro, jasno, bez znieksztaÅ‚ceÅ„, jasno, solidnie, jasno i ostro. PisaÅ‚em już, że jest jasno i ostro? PiÄ™kne szkÅ‚o, choć ze standardu zrobiÅ‚a siÄ™ w sumie portretówka….
- body Nikon F55 - po przejściu na cyfrowego Nikona poczułem brak analogowego body. Niby mogę nosić ze sobą coś na M42, ale targanie dwóch body i dwóch zestawów obiektywów jakoś mi się nie uśmiecha. Kupiłem więc jedno z najtańszych automatycznych body Nikona po okazyjnej cenie i już. Ekstremalnie proste, ale lepszego nie potrzebuję. Jedyna szkoda to to, że nie obsługuje obiektywów AF-S, więc na razie jedynym szkłem które mogę do niego podpiąć jest Nikkor 50mm f/1.8D
Wbrew pozorom, nie będzie to lanie wody na temat tego co lepiej kupić: Canona czy Nikona. Oferta obu firm jest bardzo zbliżona i w większości segmentów obie firmy mają bardzo dobre aparaty. Sprawa o której chcę dziś napisać kilka słów jest szczególna, techniczna i dla wielu osób niezauważalna: systemy mocowania obiektywów do lustrzanek. Nie tylko cyfrowych, także analogowych. Jako osoba, która właśnie wykonała przejście z Canona na Nikona, mam trochę wiedzy na ten temat.
Czytaj dalej… »