Archiwum

Posty oznaczone ‘Recenzja’

JBL PhosEx Rapid – krótka recenzja

Czerwiec 25th, 2010

Glony w akwarium mogą stanowić problem. Jednym z czynników mogących stymulować rozrost glonów są złe proporcje pomiędzy azotanami i fosforanami w wodzie. W zależności o źródła i badacza,  proporcje przy których glony nie mają lekkiego życia to 10:1 lub 16:1 (azotany:fosforany). W przypadku mojego akwarium problematyczny był wysoki poziom fosforanów (PO4) przekraczający 2mg/l przy “zaledwie” 10mg/l azotanów. Podmiany przynosiły średnie efekty, więc postanowiłem wypróbować JBL PhosEx Rapid, środek w formie płynu do stosowania bezpośrednio w akwarium.

Instrukcja obsługi JBL PhosEx Rapid sprowadza się do:

  1. Wlej 10ml preparatu na każde 40l wody akwariowej w miejscu dobrego przepływu wody
  2. Po 24 godzinach wyczyść filtr

Proste. Po wlaniu preparatu, wodą zrobiła się mętna, o brązowym zabarwieniu. Po kilku godzinach woda odzyskała normalną przeźroczystość. Według producenta, pojedyncze zastosowanie jest w stanie skoagulować do 2mg/l PO4 w formę dość dużą aby mogła być przechwycona przez filtr mechaniczny w akwarium. Co do tych 2mg/l nie wiem, ale w moim przypadku 1,5mg/l na pewno. Przed zastosowaniem poziom PO4 wynosił około 2,5mg/l, po 24h spadł do 1ml/l. Tak więc, preparat działa zgodnie z oczekiwaniami. Bezpośredniego wpływu na zwierzęta i rośliny nie zauważyłem.

Ważna uwaga: polecenie producenta odnośnie wyczyszczenia filtra jest jak najbardziej na miejscu. Po zastosowaniu PhosExu przepływ wody przez filtr spadł i to mocno. Prawie uległ zapchaniu. Woda wydobywała się ledwo widocznym strumyczkiem zamiast wesołą kaskadą. Wypłukanie gąbki przywróciło filtr do stanu używalności.

Zdjęcie pochodzi ze strony aquaristikshop.com

Paweł Akwarium , , , , , , ,

Baja Poland Szczecin 2009

Wrzesień 28th, 2009

W miniony weekend w Szczecinie odbyła się impreza motoryzacyjna pod tytułem Baja Poland Szczecin 2009, czyli Mistrzostwa Europy w Rajdach Terenowych. Brzmi całkiem imponująco. Tym bardziej, że rajd został zorganizowany pod patronatem FIA. Co więcej, istnieje szansa, że będzie to impreza cykliczna.

Muszę przyznać, iż jak na Szczecin, to dość duże wydarzenie. Pierwsze tego typu. Był Hołowczyc, Miasteczko Rajdowe, trzy trasy po polach górach i dolinach. W sumie kilkaset kilometrów odcinków specjalnych położonych na terenie gmin Dobra, Police i Szczecin.

rajd2.jpg

Nie jestem wielkim fanem rajdów samochodowych, ale jedna z tras była położona tuż za moim oknami  i nie mogłem sobie odmówić odwiedzenia imprezy. Miasteczko rajdowe i jego “atrakcje” sobie odpuściłem, ale  na OSie wstyd było się nie pojawić. I choć bardzo się cieszę, że taka impreza została zorganizowana, to dało się zauważyć pewne luki organizacyjne.

Po pierwsze, nagłośnienie medialne: za małe. Dużo za małe. Kilka plakatów i wzmianki w radio dzień wcześniej to zdecydowania za mało aby przyciągnąć ludzi. Większość moich znajomych nawet nie zdawała sobie sprawy, że taka impreza w ogóle się odbyła.

Strona rajdu skutecznie ukrywała (i dalej ukrywa) informacje przydatne dla ewentualnego kibica. Przykładowo, zabrakło rozpiski których odcinek specjalny zaczyna się o której godzinie i gdzie jest umiejscowiony start (no i meta). Niby była mapka, harmonogram dla kierowców, ale powiązania który OS gdzie  się znajduje już nie było. Trzeba było się domyślać, że ‘pole’ to trasa pomiędzy Dobrą i Wąwelnicą, ‘pole-działki’ to to bliżej Dobrej, a ‘pole-żwirownia’ jest bliżej Lubieszyna.

Samo oznakowanie start i met OSów pozostawało wiele do życzenia. Małą tabliczkę przy drodze łatwo jest przegapić. Parkingi były za małe, brakowało choćby jednego czy dwóch toi-toi dla kibiców. Jakiś samochód z gastronomią też miałby wzięcie.

A tak poza tym? Poza tym, było fajnie. Samochody jeździły i wzbijały tumany kurzu. Kurzu było dużo. Bardzo dużo. W sobotę wieczorem nad Dobrą zawisła wielka chmura kurzu.

rajd1.jpg
rajd3.jpg
rajd4.jpg
rajd5.jpg

Hołek miał startować, ale zepsuł mu się samochód, więc z tej ‘atrakcji’ nici. No i czemu imprezę w Szczecinie organizuje Automobilklub Gorzowski?

Mam nadzieję, że Baja za rak też się odbędzie i organizatorzy naprawią chociaż część niedociągnięć.

Paweł Recenzje / Relacje , , , , ,

Lowepro Voyager S – Recenzja

Sierpień 12th, 2008

Pasek do aparatu jest chyba jednym z najmniej docenianych elementów zestawów fotograficznych. Błąd. Pasek jest jednym z najważniejszych i odpuszczę sobie udowadnianie mojej tezy.

Kilka tygodni temu postanowiłem zmienić pasek i po poczytaniu opinii na forach zdecydowałem się kupić Lowepro Voyager S, czyli szeroki i miękki pasek z neoprenu z szybkozłączkami i dołączoną saszetką na karty pamięci.

Rzeczywiście, pasek jest szeroki i miękki, mam jednak mieszane uczucia:

  • spodnia strona paska ma za mało wstawek z gumy i łatwo ześlizguje się z ramienia
  • szybkozłączki trochę przeszkadzają gdy pasek jest zapięty, ale przeszkadzają jeszcze bardziej gdy pasek jest odpięty
  • saszetka na karty jest raczej przystosowana do kart CF i SD się w niej gubią
  • szybkozłączki sprawiają wrażenie łatwych do odpięcia i do końca nie jestem przekonany co do ich wytrzymałości

Niestety, trochę żałuję, że wydałem pieniądze na ten pasek. Jak widać, to, że na forach pieją nad nim z zachwytu nie oznacza, że jest on wart swojej ceny. Zwykły pasek Matina ze wstawkami z neoprenu za 40zł z allegro bardziej mi się podobał. Osobiście: nie polecam, można było lepiej wydać te pieniądze.

Paweł Fotografia, Recenzje / Relacje , , , , , ,

Apple Safari

Maj 20th, 2008

Coś mnie dziś naszło na wypróbowanie nowej przeglądarki: Apple Safari. Zainstalowałem, poklikałem, pobawiłem się i… I z jedenej strony mi się podoba ze względu na “inny” UI, wiadomo, Mac. A z drugiej strony, jestem głęboko rozczarowany z kilku prostych powodów:

  • Safari jest powolne. Dużo wolniejsze od Firefox 3, Firefox 2, czy nawet IE7. A to znaczy, że Apple kłamie pisząc: “Safari is the fastest web browser on any platform”. Blah… OK, co do IE7 to nie mogę się zdecydować, ale od FF3 jest wolniejsze z całą pewnością
  • Co za cholerny designer wymyślił przeglądarkę w której nie da się wyłączyć wygładzania czcionek?! Można tylko zmieniać “intensywność”. Wyłączyć już się nie da, a przynajmniej nie znalazłem. Szczerze? Ta opcja, a właściwie jej brak, dyskwalifikuje Safari w moich oczach.
  • Ma problemy z właściwą obsługą JS. Osobiście znalazłem stronę, w której onclick na obrazku powodował wyzwolenie onclick na divie położonym 100px wyżej i 50px w prawo od obrazka w który kliknęliśmy.
  • Po dłuższym używaniu stwierdzam jednak, że UI Safari jest bez sensu pod Windows. Może to ma więcej sensu z Mac OS, ale z Windowsem zdecydowanie nie idzie w parze.

Podsumowując: jak ktoś chce spróbować, to proszę bardzo, ale osobiście odradzam. A szefowi projektu Safari w Apple proponuję zastanowienie się nad sensem wypuszczania tej przeglądarki dla Windows. To na dłuższą metę nie ma sensu….

Paweł Recenzje / Relacje, Zawodowo , , , , , ,

Firefox 3RC1: wrażenia

Maj 18th, 2008
Na próbę zainstalowałem najnowszą wersję Firefox’a, czyli Firefox 3.0RC1.

Firefox 3

Tak w ramach poznawania przyszłego wroga w dziedzinie web development. Wiele nie oczekiwałem, trochę więcej dostałem. Ale po kolei:

  • Uruchamia się wyraźnie szybciej od poprzednika. Nie jest to może wielki skok, ale zauważalny
  • Znacznie lepiej radzi sobie z zarządzaniem pamięcią, co było wielką bolączką FF2, dla którego 200MB pamięci rzeczywistej i drugie tyle wirtualnej było czymś zupełnie normalnym. Firefox 3 zadowala się połową tej wartości. Wielki plus.
  • Lekkie odświeżenie wyglądu. Brak rewolucji i bardzo dobrze.
  • W pasku adresu pojawia się teraz sympatyczna gwiazdka: jeśli jest złota, dana strona znajduje się już w zakładkach. Bardzo dobre rozwiązanie, wiele razy zdarzyło mi się dodawać tą samą stronę do zakładek po kilka razy
  • Dla stron szyfrowanych, nazwa certyfikatu pojawia się przy pasku adresu
  • Zabrakło zielonej strzałki przejścia do strony/przeładowanie strony przy pasku adresu. Jakoś się do niej przyzwyczaiłem…
  • Rozwijana lista historii przeglądanych stron z paska adresu zawiera teraz ikony i każdy adres składa się z 2 linii: tytułu i adresu. Co do tej opcji mam ambiwalentne uczucia: wygląda ładnie, ciekawe jak będzie z funkcjonalnością
  • Podobno FF3 jest szybszy od poprzednika… Możliwe… Wydaje się być szybciej, ale nie wykluczam siły autosugestii.
  • W dalszym ciągu nie przechodzi testu ACID3. Osobiście mnie to nie rusza…
  • Nie działa większość rozszerzeń. Na szczęście, w sieci można znaleźć bety działające z FF3 większości z nich (szukałem i znalazłem: Mouse Gestures, FireFTP, Firebug). Więc nie jest tak tragicznie.

I to chyba tyle jeśli chodzi o pierwsze spojrzenie na Firefox 3. Mi się podoba. Szczególnie z powodu lepszego zarządzania pamięcią.

Paweł Recenzje / Relacje, Zawodowo , , , , ,

Switch to our mobile site