Archiwum
DIY: Beauty Dish
Opracowań i przykładów budowy tak zwanych ‘beauty dishów‘ (softreflektorów, słoneczek) w sieci jest całe mnóstwo. Nie mogłem oprzeć się pokusie aby nie zbudować samemu takiego modyfikatora światła. Efekt zastosowania beauty disha jest dość charakterystyczny, coś pomiędzy softboxem i parasolką. Eksperci twierdzą, że to jedyny modyfikator światła pozwalający na efektowne oświetlenie przy wykorzystaniu tylko jednej lampy. Nie potwierdzę, nie zaprzeczę, nie znam się na tym aż tak bardzo.
Linki: Portret studyjny – poradnik
Wszystkim, którzy myślą o spróbowaniu swoich sił w portrecie studyjnym polecam poradnik który już od kilka lat jest dostępny na forum Cyberfoto. Przystepnie napisany, ciekawy, ze sporą ilością zdjęć i prawdopodopodobnych efektów. Jeśli ktoś nie czytał, zapraszam, można nauczyć się kilku rzeczy. Jeśli ktoś czytał, a zapomniał, warto sobie przy pomnieć…
DIY: studyjny ekran odblaskowy z rurek PCV
Wyposażam domowe ‘studio‘ fotograficzne. Powoli kompletuję oświetlenie, tła i inne przydatne narzędzia. W zasadzie wszystkie rzeczy można kupić gotowe, ale czemu mam iść na łatwiznę? Lubię majsterkować, a każdy grosz jest na wagę złota. Czemu nie połączyć przyjemnego z pożytecznym i części elementów nie wykonać samemu?
Na pierwszy ogień poszedł ekran odblaskowy. Taka duża blenda studyjna. Do konstrukcji szkieletu ekranu użyłem rurek hydraulicznych PCV. Są relatywnie tanie, lekkie, proste w łączeniu i obróbce. Trochę danych technicznych mojego ekranu:
- ekran:
- wysokość: około 130cm
- szerokość: około 65cm
- statyw:
- wysokość: około 150cm
- szerokość: około 80cm
- ekran obracany
- możliwość rozłożenia i schowania ‘na płasko’
DIY: mocowanie teł fotograficznych na statywy oświetleniowe
Każdy, kto w pewnym momencie swojej przygody z fotografią zapragnie posiadać w domu namiastkę studia fotograficznego, stanie przed problemem wyboru teł. Tła są różne. Tanie, drogie, papierowe, plastikowe, duże, małe. Każde tło trzeba jednak jakoś zamocować aby mogło spełniać swoją rolę. A gotowe systemy zawieszania teł do tanich nie należą. Oj nie… Na szczęście, nie ma takiej rury, której nie można odetkać, czyli czemu nie improwizować?

