Zima w mieście

Zima zła, hu hu ha…. Anyway…. skoro wszyscy teraz umieszczają filmiki na youtube to i ja nie mogę być gorszy. Na pierwszym przykład tego, co się dzieje z autobusem na letnich oponach (bo w to, że miał zimówki nie uwierzę, aż tak ślisko tam nie było):

Na drugim zwyczajny obrazek z Placu Kościuszki w zimowy wieczór:

Nano krewetkarium: tydzień drugi

Tam dam da dam…. nano krewetkarium aka „Nabiurkownik” odpalone, działające i zasiedlone. Cykl azotowy został zamknięty, warunki w miarę się ustabilizowały, w piątek w zbiorniku wylądowało 6 sztuk caridina cf. cantonesis, czyli Crystal Red w gradacji B (takie solidne B jak na mój gust). Krewetki chyba nie są rozczarowane  nowym lokum, bo widuję je dość regularnie (nie wszystkie, ale zawsze to coś).

Prawda, że ślicznota? Ale wracając do tematu:

  1. wymieniłem grzałkę. Standardowe 5W bez termostatu mogło być niewystarczające w przypadku zimy. Teraz ogrzewaniem Nabiurkownika zajmuje się Aquael AQSn-10 sterowana przez termostat RT-2.  O grzałce i termostacie napisze kiedyś osobno,
  2. rozpocząłem nawożenie. Mchy dostają teraz codziennie 3 krople Easy-Life Easycarbo (CO2 w „płynie”) i jedną kroplę Tropical Aquaflorin Potassium (potas). Stringy moss zareagował błyskawicznie i wszędzie pełno młodych gałązek. Java moss też reaguje, ale w porównaniu do stringy, efekty są dużo mniej zauważalne,  wręcz mizerne,
  3. Woda dalej w kolorze herbaty, cholerne korzenie,
  4. Kupiłem testy kropelkowe na GH i KH. Wychodzi mi na to, że  bez problemy powinno udać się utrzymał parametry do hodowli Crystal Red. Obecnie mam 6GH, 3KH, ph 6,8. Nie jest źle,
  5. Pojawiło się kilka glonów nitek. Ale tylko na chwilę, udało się usunąć,
  6. Sporo zmian było w większym zbiorniku, ale o tym kiedy indziej.