up home page bottom

bottom

Kwadratowy Szczecin 3

ks01
 
 

Widok na Dolinę Odry z polany widokowej przy Jeziorze Szmaragdowym, Szczecin, lipiec 2008

Kwadratowy Szczecin 2

ks03
 
 

Amatorka fotografii i jej koleżanka, ulica Kuśnierska, Szczecin, lipiec 2008

Tworzymy diagramy oświetlenia

Czasami, nie często, lecz czasami, czuję potrzebę pochwalenia się jakimś zdjęciem. Jeszcze rzadziej czuję potrzebę pochwalenia się zdjęciem “studyjnym” a zupełnie raz na jakiś czas chcę pokazać jak zrobiłem to zdjęcie, czyli jak ustawiłem oświetlenie i tak dalej. Tutaj pojawia się problem: opis słowny jest mało wyrazisty, a ręczne malowanie w programie graficznym zbyt czasochłonne. Na ratunek przychodzi strona Professionalsnapshots z aplikacją flash pozwalającą na szybkie tworzenie diagramów oświetlenia studyjnego.

Choć program ma kilka wad, to zalety zdecydowanie przeważają. Zachęcam do wypróbowania samemu.

Walka ze spamem

Jakoś tak się złożyło, że dostaję sporo informacji prasowych z różnych firm. Cóż, przez pewien czas prowadziłem serwis internetowy, to ludzie przysyłali prasówki. Ponieważ serwisu już nie prowadzę, prasówki zaczęły mnie trochę denerwować. Kilka razy odsyłałem maile z uprzejmą prośbą o zaprzestanie procederu. Z różnym skutkiem, głównie miernym. Ostatnio ponawiam próby, tym razem w trochę ostrzejszym tonie powołując się na odpowiednią podstawę prawną. I chyba działa, ludzie jakoś poważniej patrzą na artykuły, dzienniki ustaw i paragrafy, a kilka firm PRowych grzecznie mnie przeprosiło i obiecało nie wysyłać prasówek i innego spamu. Jakby ktoś chciał spróbować, poniżej moja formułka:

Zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926), Art. 32, punkt 6, domagam się usunięcia moich danych osobowych, w szczególności dotyczy to adresu e-mail z Państwa bazy danych.

Nowy stuff

Przez ostatnie dwa miesiące dokupiłem sobie trochę nowych akcesoriów fotograficznych. Może nie wszystkie super potrzebne, ale czasami mogą się przydać:

  • zestaw “startowy” filtrów Cokin P, czyli holder, pierścień 67mm (muszę dokupić 52mm) i dwa filtry: szara połówka i niebieska połówka
  • blenda srebrno-złota, dokładnie ta:

  • torba fotograficzna Case Logic SLRC3: fajnie pomyślane nosidło. Mimo średnich rozmiarów bez problemu wchodzi Nikon D80 z gripem i Nikkon 18-135 DX, lampa błyskowa SB-600, Nikkon 50mm F/1.8D (jak się postaram, wepchnę tam jeszcze jedno szkło średnich rozmiarów) i różne mniejsze szpeje

Kwadratowy Szczecin: część 1

O mojej ostatniej fascynacji kwadratem pisałem w poprzednim poście. Teraz ta fascynacja przybrała rzeczywistą formę: realizuję krótki cykl zdjęciowy pod tytułem Kwadratowy Szczecin. Pierwsza część cyklu dostępna tutaj.

03
 
 
08
 
 

Kwadraty mi w głowie

O tym, że ostatnio czarno-biały kwadrat mi w głowie można było przekonać się już tutaj. Ostatnio ten trend nasilił się. Nie dość, że aparat mam przestawiony praktycznie na stałe na B&W, to w dodatku już kadruję do kwadratu, a myśl o zrobieniu kolorowego zdjęcia wywołuje u mnie drgawki. To nie koniec. Przy obróbce dodaję winietę. Czy to przypadek rudolfizmu?

Od JPG do RAW do JPG

Na początku pracy (mocne słowo) z lustrzanką cyfrową, zdjęcia robiłem wyłącznie w JPG. Bo szybciej, bo nie potrzebuję RAW i tak dalej. I jakoś się toczyło. Po pewnym czasie postanowiłem wypróbować zalety fotografii w RAW. Wiadomo, więcej można wyciągnąć w postprocesingu. Nie powiem, spodobało mi się. Sporo możliwości ingerencji, zabawy w krzywymi, balansem bieli, prawie bezbolesna korekcja o 1EV w każdą stronę. Cud, miód i orzeszki.

Jakiś 2 tygodnie temu naszło mnie olśnienie: ja jednak nie potrzebuję RAW. Naprawdę! Czemu? Ano temu, że i tak zawsze staram się dopieścić zdjęcie przed jego zrobieniem. WB zawsze ręcznie, kompensacja ekspozycji, kontrola na histogramie i takie tam. Złapałem się nawet na tym, że wywołując RAW staram się go doprowadzić do takiej postaci jak zapisany razem z nim podgląd w JPG. I wywołując RAWy tylko dokładałem sobie niepotrzebnej pracy. Cenię swój czas (to łagodne określenie na bycie leniwym) i RAWy poszły w odstawkę. Nie zmienia to faktu, że jak któregoś dnia będę musiał niedoświetlić o 1 czy więcej EV lub będę miał BARDZO WAŻNE ZDJĘCIA KTÓRYCH NIE MOGE SPAPRAĆ to wybiorę RAW. Ale dla 95% zdjęć nie widzę takiej potrzeby.